Commit Graph

34 Commits

Author SHA1 Message Date
debian 515d9a41e2 Glos na zywo po stronie serwera, ikona blokady czatu
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
Przyznanie i odebranie glosu oraz oba tryby (otwarty mikrofon, wideo dla
wszystkich) zmieniaja uprawnienia uczestnika przez updateParticipant,
bez ponownego wejscia na sale. Odebranie najpierw wycisza sciezke na
serwerze, wiec dziala takze u klienta, ktory nie odebral zdarzenia.
Sala LiveKit ma staly key; mikrofon wlacza sie sam po przyznaniu glosu.

Rola uczestnika liczona w jednym miejscu (VideoService.participantRole)
dla biletu i zmiany na zywo. RoomPermissionTest pilnuje jawnej listy
zrodel publikacji.

Blokada pisania na czacie ma ikone przekreslonego dymku i znacznik
"bez czatu" zamiast przekreslonego mikrofonu.

Co-Authored-By: Claude Opus 5.5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-28 08:55:24 +02:00
debian e9bb4af59f Panel prowadzenia: lista osob na sali i usuwanie po stronie serwera
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
Karta "Na sali" pokazuje liczbe i liste obecnych (przy LiveKit prosto
z serwera pokoju, przy innych dostawcach z sygnalow obecnosci), z
wyszukiwaniem, paginacja, wyciszeniem na czacie i usuwaniem z sali.

Usuniecie uczestnika z zapisu blokuje go i wyrzuca przez
removeParticipant; dotad sale opuszczala tylko posluszna przegladarka.
Blokada z czatu robi to samo i pyta o potwierdzenie. Zablokowany nie
pisze juz na czacie. Prowadzacego nie da sie usunac.

Co-Authored-By: Claude Opus 5.5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-28 08:39:45 +02:00
debian 4f21af5f80 Grafika strony glownej z biblioteki mediow, naglowek w panelu
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
GRAFIKA JAKO USTAWIENIE, NIE PLIK W REPOZYTORIUM
Nowe `ACADEMY_HERO_IMAGE_MEDIA_ID` (typ MEDIA) wskazuje zdjecie obok naglowka
strony glownej. Zdjecie jest materialem konkretnego klienta, zwykle z jego
logo, a model wdrozenia zabrania danych klienta w obrazie Docker: wbudowane
w kod pojawiloby sie na stronie kazdej kolejnej instancji. Ta sama regula co
przy logo i ikonie karty.

Plik idzie przez `/api/public/media/{id}`, jak obrazki w tresci strony. Pusta
albo nieliczbowa wartosc daje domyslny panel z motywem wodnym zamiast adresu
donikad: zepsuty obrazek w najbardziej widocznym miejscu strony wyglada gorzej
niz motyw domyslny.

Ramka dostaje proporcje zdjecia (16:9) zamiast sztywnej wysokosci: przy innym
ksztalcie `object-cover` obcinal brzegi, a tam zwykle stoi logo.

NAGLOWEK STRONY GLOWNEJ W PANELU
`ACADEMY_HERO_EYEBROW`, `_TITLE` i `_TEXT` istnialy w backendzie od poczatku,
ale nie bylo ich w panelu: tytul strony dalo sie zmienic wylacznie zapytaniem
do bazy. Ustawienia -> Strona glowna ma teraz karte z tymi polami i grafika.

ODMIANA LICZNIKOW
Etykiety licznikow mialy na sztywno forme dla "wielu", wiec na zywej stronie
widnialo "1 kursantow". Licznik jest pierwsza rzecza, ktora widzi gosc.
Uzyta istniejaca funkcja `plural` z `lib/dates.ts`, teraz wyeksportowana,
zamiast czwartej kopii tej samej funkcji.

Co-Authored-By: Claude Opus 5.5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-28 07:43:55 +02:00
debian 698425bbe3 Scena webinaru: kafelki tylko dla prowadzacych i mowiacych
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 2m21s
`VideoConference` z LiveKit daje kafelek (z zaslepka sylwetki) KAZDEMU
uczestnikowi pokoju, niezaleznie od tego, czy nadaje obraz. To uklad
wideokonferencji, nie webinaru. Test z botami na produkcji pokazal skutek:
prelegent gubil sie wsrod pustych sylwetek rozlozonych na kilka stron, a widz
musial przewijac, zeby znalezc osobe, ktora mowi. Przy czterech osobach nikt
tego nie zauwazyl.

Rozroznienie rol istnialo dotad wylacznie w uprawnieniach tokenu: uczestnik
bez "wideo dla wszystkich" nie wlaczy kamery, i to dziala. Warstwa widoku tego
nie odzwierciedlala.

`WebinarStage` odwzorowuje `VideoConference` 2.9 z tych samych komponentow
(siatka, fokus na udostepnionym ekranie, pasek sterowania) i zmienia WYLACZNIE
filtr sciezek. Kafelek dostaje:

- prelegent (`spk-...`) zawsze, takze z wylaczona kamera,
- kazdy, kto nadaje kamere albo ekran, wiec uczestnicy przy wlaczonym "wideo
  dla wszystkich" pojawiaja sie sami, bez osobnej logiki trybu,
- kazdy z otwartym mikrofonem, czyli uczestnik z przyznanym glosem.

Pozostali widzowie nie maja kafelkow; zastepuje je licznik "Na sali: N osob".
Filtr reaguje na publikacje i wyciszenie sciezek, a nie tylko na zmiane
aktywnego mowcy: uczestnik, ktory wlaczyl mikrofon, ma pojawic sie od razu.

Z paska sterowania zniknal przycisk czatu LiveKit. Byl drugim czatem obok
naszego, niemoderowanym i niezapisywanym, wiec mylil uczestnikow co do tego,
gdzie pisac.

Scena nie daje zadnych uprawnien: sam wyglad nie zmienia tego, kto moze
nadawac. To nadal egzekwuje token.

Co-Authored-By: Claude Opus 5.5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-28 07:22:22 +02:00
debian 305b1e6144 Usuwanie kontaktow, blokowanie i usuwanie kont
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
KONTAKTY
Usuwanie istnialo w API, ale nie mialo przycisku na liscie. Doszedl, wraz
z endpointem `GET /admin/contacts/{id}/deletion-impact`: panel pyta
o potwierdzenie DOPIERO Z LICZBAMI, tak samo jak przy usuwaniu webinaru.

Jest to konieczne, bo usuniecie kontaktu kasuje KASKADOWO zapisy na kursy
i zgody. Przy zwyklym wpisie marketingowym odpowiedz jest zupelnie inna niz
przy kursancie z oplaconym kursem, ktoremu usuniecie odbiera dostep do
materialow. Pytanie mowi to wprost i dodaje, ze zamowienia zostaja: sa
dokumentem finansowym i maja `ON DELETE SET NULL`.

Gdy pobranie skutkow sie nie uda, potwierdzenie NIE JEST pokazywane wcale.
Pytanie o zgode na cos, czego skutkow nie udalo sie ustalic, byloby gorsze
niz brak pytania.

UZYTKOWNICY
Byla sama dezaktywacja. Doszly:

- odblokowanie (`POST /{id}/activate`), bo dezaktywacja jest odwracalna
  z zalozenia: konto zablokowane na czas urlopu ma dac sie wlaczyc bez
  zakladania nowego i bez tracenia sladu w dzienniku,
- usuniecie trwale (`DELETE /{id}`) dla kont zalozonych przez pomylke.

APLIKACJA NIE MOZE ZOSTAC BEZ ADMINISTRATORA
Usuwanie ma te same dwie bariery co dezaktywacja i uzywa TEJ SAMEJ metody
`assertNotLastActiveAdmin`, a nie drugiej kopii reguly: nie mozna usunac
wlasnego konta ani ostatniego aktywnego administratora. Jedno i drugie
konczyloby sie utrata dostepu do panelu bez mozliwosci odzyskania go
z poziomu aplikacji.

PRACA UZYTKOWNIKA NIE PRZEPADA
Wszystkie trzy odwolania do `users` maja `ON DELETE SET NULL`: pliki
w bibliotece, ogloszone zadania i odpowiedzi na pytania zostaja, tracac
jedynie informacje o autorze. Kasowanie kaskadowe zabieraloby tresc szkolen
razem z kontem, ktore ja wprowadzilo.

DEZAKTYWACJA NIE JEST OPERACJA NISZCZACA
Jej potwierdzenie celowo NIE ma czerwonego ostrzezenia: tresc mowi wprost, ze
konto da sie wlaczyc z powrotem, a od teraz jednym klknieciem obok. Czerwien
przeczylaby wlasnemu komunikatowi i rozmydlala sygnal tam, gdzie strata jest
prawdziwa, czyli przy usuwaniu konta i kontaktu.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-05 08:40:16 +02:00
debian 0292b03d5e Zadanie ubite razem z kontenerem znika z ekranu Zasoby po osmiu godzinach
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 19s
Egress zapisuje stan zadan w Redisie, a status koncowy ustawia sam proces
obslugujacy nagranie. Gdy proces zostanie ubity razem z kontenerem (restart,
wyczerpanie pamieci), status nigdy sie nie zmienia: zadanie figuruje jako
EGRESS_ACTIVE **na zawsze**.

`StopEgress` konczy sie wtedy sukcesem i NIC NIE ZMIENIA, bo nie ma juz czego
zatrzymywac. Sprawdzone na zywo: wpis wisial po restarcie Egress, panel
pokazywal go jako osierocone zadanie, a klikniecie "Zatrzymaj" logowalo
"Zatrzymano Egress" i zostawialo wszystko po staremu. Zuzycie procesora bylo
przy tym zerowe, czyli zadanie faktycznie nie istnialo.

Ekran mowil wiec nieprawde i nie dawalo sie tego odkrecic z poziomu aplikacji:
wpis usunieto recznie z Redisa.

Liczy sie teraz takze WIEK zadania, nie tylko jego status. Osiem godzin: dluzej
niz najdluzszy sensowny webinar razem z montazem, a krocej niz doba, zeby wpis
po nocnym restarcie nie straszyl rano.

`startedAt` jest w nanosekundach od epoki. Proto podaje sam `int64` bez
jednostki, ale webhooki LiveKit niosa tam wartosci 19-cyfrowe, a `duration`
w `FileInfo` jest liczone tak samo. Zero oznacza zadanie, ktore nie zdazylo
wystartowac: traktujemy je jak biezace, zeby swiezo zlecone nagranie nie
znikalo z ekranu, zanim ruszy.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-05 08:19:12 +02:00
debian 4203ca036e Usuwanie nagrania i webinaru zatrzymuje zadanie u dostawcy
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 19s
Ekran Zasoby pozwalal POSPRZATAC osierocone nagrania, ale nie zapobiegal ich
powstawaniu. Dwie sciezki tworzyly je dalej:

- `RecordingService.delete` kasowal wpis, zostawiajac zadanie dzialajace
  u dostawcy w nieskonczonosc,
- `WebinarService.delete` kasowal nagrania KASKADOWO, przez co trwajace
  zadanie stawalo sie niewidoczne dla aplikacji: scheduler domykajacy
  nagrania szuka po naszych wpisach, a tych juz nie bylo.

Ta druga sciezka wywolala realny incydent: webinar usunieto w trakcie
nagrywania, a przegladarka po stronie Egress krecila sie kilkanascie godzin
i zjadala jedna piata procesora na serwerze dzielonym z dwiema innymi
aplikacjami. Zaden ekran tego nie pokazywal.

Obie zatrzymuja teraz zadanie PRZED skasowaniem wpisu.

BLAD ZATRZYMANIA NIE BLOKUJE USUNIECIA
Najczestsza przyczyna to zadanie, ktore samo sie juz zakonczylo, a administrator
ma prawo posprzatac wpis niezaleznie od tego, co odpowie dostawca. Slad idzie
do logu, a zadanie mimo wszystko dzialajace pokaze ekran Zasoby jako osierocone,
razem z przyciskiem zatrzymania. Zabezpieczenie dziala wiec z dwoch stron:
zapobiega i naprawia.

Sprawdzone, ze nie powstaje cykl zaleznosci: `LiveKitEgressService` zalezy
wylacznie od repozytoriow, ustawien i fabryki dostawcow, wiec nie siega
z powrotem ani do `RecordingService`, ani do `WebinarService`.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-05 08:11:25 +02:00
debian f35bfe1b8c Sekcja Zasoby: podglad i sprzatanie zadan w tle
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
Kilka rzeczy w tej platformie zyje dluzej niz zadanie HTTP, ktore je
uruchomilo: nagranie u dostawcy, wiadomosc w kolejce, podejscie do quizu,
otwarta sesja obecnosci. Kazda moze utknac, a administrator nie mial jak sie
o tym dowiedziec: w panelu widac skutek (brak nagrania, niewyslany mail),
a nie przyczyne.

POWSTALO PO REALNYM ZDARZENIU
Nagranie zostalo osierocone, bo webinar usunieto w trakcie: wpis znikl
kaskadowo z bazy, a zadanie u dostawcy nagrywalo dalej. Przegladarka Chrome
po stronie Egress krecila sie KILKANASCIE GODZIN i zjadala jedna piata
procesora na serwerze dzielonym z dwiema innymi aplikacjami. Zaden ekran tego
nie pokazywal; wyszlo przypadkiem, przy sprawdzaniu czegos innego.

Zadanie osierocone jest przy tym nie do zatrzymania zwyklymi srodkami:
scheduler domykajacy nagrania szuka po NASZYCH wpisach, wiec czegos, czego
w bazie nie ma, nigdy nie zobaczy.

CO POKAZUJE
Sekcje w kolejnosci waznosci: zadania osierocone (dzialaja u dostawcy, brak
wpisu w bazie), nagrania w toku z oznaczeniem wiszacych po szesciu godzinach,
kolejka wiadomosci QUEUED i FAILED wraz z trescia bledu, liczniki porzuconych
podejsc do quizow i nieswiezych sesji obecnosci. Kazda pozycja ma akcje:
zatrzymanie, usuniecie wpisu, ponowienie wysylki, reczne domkniecie.

Zatrzymanie nagrania idzie po identyfikatorze U DOSTAWCY, a nie naszym: to
jedyna droga do czegos, co po naszej stronie juz nie istnieje. Usuniecie wpisu
najpierw probuje zatrzymac zadanie, dopiero potem kasuje: odwrotna kolejnosc
zostawialaby dzialajace nagranie bez zadnego sladu, czyli dokladnie ten stan,
ktoremu ten ekran ma zapobiegac.

BLAD JEDNEJ SEKCJI NIE PRZEWRACA CALOSCI
Odpytanie dostawcy idzie po sieci i bywa niedostepne. Wtedy pokazujemy
ostrzezenie i informacje, ze lista osieroconych moze byc niepelna, a reszta
ekranu dziala. Ekran diagnostyczny, ktory sam sie nie otwiera, jest
bezuzyteczny dokladnie wtedy, gdy jest potrzebny.

CZEGO TU NIE MA I NIE BEDZIE
Procesow systemowych ani kontenerow Dockera. Backend nie ma dostepu do gniazda
Dockera i to jest bariera bezpieczenstwa, nie przeoczenie: kto przejmie panel,
przejalby caly serwer razem z aplikacjami stojacymi obok. Do zarzadzania
kontenerami sluzy SSH. Ekran pokazuje wylacznie to, co aplikacja wie o sobie.

Dostep wylacznie dla ADMIN, regula w `SecurityConfig` przed ogolna `/admin/**`:
zatrzymanie zadania dotyczy calej instancji, takze cudzych webinarow, a
moderator prowadzi spotkania, nie zarzadza infrastruktura.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-05 08:06:19 +02:00
debian 06097be829 Licznik odliczajacy na stronie zapisu
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
Sama data w naglowku mowi KIEDY, ale nie mowi ZA ILE: "14 wrzesnia, godz.
10:00" wymaga od odwiedzajacego przeliczenia w glowie. Licznik odpowiada na
pytanie, ktore naprawde sobie zadaje: czy to juz, czy jeszcze daleko. Przy
wydarzeniu za dwie godziny jest przy okazji sygnalem, ze warto zapisac sie
teraz, a nie wrocic pozniej.

Miejsce: pod trescia strony, nad formularzem zapisu.

ZNIKA PO TERMINIE
Odliczanie do czegos, co juz sie zaczelo, wprowadza w blad. Po `startsAt`
komponent nie renderuje sie wcale, wiec przy webinarze zakonczonym nie pokazuje
zer obok komunikatu o zamknieciu zapisow.

CZAS Z ZEGARA, NIE Z ODEJMOWANIA
Wartosc bierze sie z roznicy dat przy kazdym tyknieciu. Karta uspiona przez
przegladarke wstrzymuje `setInterval`, wiec licznik odliczajacy "o jeden"
rozjechalby sie z zegarem tym bardziej, im dluzej strona byla w tle.

STREFA CZASOWA
Backend zwraca `OffsetDateTime`, czyli moment z przesunieciem, wiec odliczanie
jest poprawne takze dla odwiedzajacego z innej strefy niz webinar. Zgodnie
z regula, ze strefa zostaje jawna tam, gdzie ma znaczenie.

`tabular-nums` (klasa `hx-data`) nie jest tu ozdoba: bez niego cyfry maja rozne
szerokosci i licznik drga przy kazdej zmianie sekundy.

Czytnik ekranu dostaje jedno zdanie z `aria-live`, a nie cztery liczby odczytane
po kolei: same cyfry z podpisami sa dla oka, a odczytane brzmialyby jak zbior
przypadkowych wartosci.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-05 07:40:28 +02:00
debian ecece16352 Osobny rekord zdarzenia dla tematu moderacji
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
Poprzedni commit zmienil typ w rekordzie `Event` na `ModeratorInteractionView`,
a ten sam rekord obsluguje TAKZE temat publiczny: `chatPosted`, `chatRemoved`,
`questionPublished`, `questionUpdated` i `questionRemoved` przekazuja do niego
`InteractionView`. Build backendu przestal sie kompilowac z trzema bledami
"incompatible types". Wdrozenie zatrzymalo sie na tym etapie, wiec produkcja
zostala na poprzednim obrazie i dzialala bez przerwy.

`Event` wraca do widoku publicznego, a temat moderacji dostaje wlasny rekord
`ModeratedInteractionEvent`. Jeden wspolny dla obu tematow byl zreszta zla
konstrukcja niezaleznie od bledu: zmiana typu w jednym miejscu cicho
przepuszczalaby dane moderacji na strumien publiczny albo odwrotnie, a to jest
granica prywatnosci, nie szczegol implementacji.

Nazwa `ModerationEvent` byla juz zajeta przez zdarzenie o wyciszeniu
i zablokowaniu uczestnika, ktore niesie sam identyfikator zapisu. Trzy rozne
zdarzenia maja teraz trzy rozne rekordy.

Blad wyszedl dopiero na wdrozeniu, bo backendu nie da sie u mnie skompilowac:
nie ma Mavena ani Dockera, a proba zlozenia classpath z lokalnego repozytorium
konczy sie kolizja starych bibliotek `javax` z `jakarta` i brakiem Lomboka.
Sprawdzone wiec porownaniem sygnatur: piec wywolan `new Event(...)` odpowiada
pieciu metodom przyjmujacym `InteractionView`, a lancuch moderacji ma
`ModeratorInteractionView` na kazdym etapie.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 15:31:38 +02:00
debian 992e6cda01 Trzy stany kolorow w panelu prowadzenia
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 0s
Wylaczony TRYB i niepodjeta AKCJA wygladaly identycznie: oba szare. "Otwarty
mikrofon wylaczony" nie roznil sie niczym od "Nagraj spotkanie", chociaz
pierwszy mowi o ograniczeniu nalozonym na uczestnikow, a drugi o czyms, czego
prowadzacy jeszcze nie zrobil.

Teraz kolor niesie znaczenie:

- ZIELONY: tryb wlaczony, uczestnicy moga mowic albo pokazac obraz,
- CZERWONY: tryb wylaczony, uczestnicy sa ograniczeni,
- SZARY: akcja niepodjeta, nic sie nie dzieje.

Nagrywanie ma odwrotna logike i to jest swiadome: czerwien oznacza tam "trwa
zapis", jak dioda REC, a szarosc stan spoczynku. Nie jest ograniczeniem
uczestnikow, wiec czerwien przy wylaczonym sugerowalaby problem tam, gdzie
go nie ma: wiekszosc webinarow nie jest nagrywana i to normalny stan.

Odcien na najechanie to mocniejsza obwodka, a nie `bg-alarm-100`: paleta
HydroNexis ma dla `alarm` wylacznie 50, 500 i 600, wiec posredni odcien
wygenerowalby klase bez pokrycia w tokenach.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 15:26:47 +02:00
debian 6ea59e7f5e Moderacja uczestnika dziala takze przy wiadomosciach na zywo
Wyciszenie i blokada byly zbudowane w polowie: backend mial endpointy
`/participants/{id}/mute` i `/ban`, migracja V28 jest, a uczestnik z
wyciszeniem faktycznie nie mogl pisac. Brakowalo jednego ogniwa.

Zdarzenie na temacie moderacji nioslo widok PUBLICZNY, bez identyfikatora
zapisu autora, a panel uzupelnial brakujace pola wartosciami domyslnymi
(`authorRegistrationId: null`). Warunek pokazujacy przyciski sprawdza wlasnie
to pole, wiec:

- wiadomosci wczytane przy wejsciu mialy przyciski,
- wiadomosci przychodzace NA ZYWO mialy tylko kosz.

Komentarz w kodzie zakladal, ze dane uzupelni "najblizsze odswiezenie listy po
akcji mute/ban". Zalozenie bylo bledne: zeby wykonac te akcje, trzeba miec
przycisk. Bez odswiezenia nie ma przycisku, bez przycisku nie ma odswiezenia,
wiec pomagalo dopiero przeladowanie strony. Zgloszone z produkcji.

Temat moderacji niesie teraz PELNY widok moderatora, razem z identyfikatorem
zapisu i stanem wyciszenia autora. Jest to bezpieczne, bo temat subskrybuje
wylacznie panel prowadzacego, uwierzytelniony tokenem administratora.

**Strumien publiczny zostaje bez zmian.** `InteractionView` nadal nie niesie
identyfikatora zapisu ani adresu e-mail: czat widza wszyscy obecni, wiec nic,
co pozwala wskazac konkretna osobe poza spotkaniem, nie moze stamtad wyjsc.
Dlatego doszedl osobny `InteractionService.moderatorView`, a nie pole
dopisane do widoku publicznego.

Mapowanie jest w transakcji: autor to relacja leniwa, a rozglaszanie dzieje sie
juz poza nia.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 15:26:29 +02:00
debian 64d5bc391d Napis o mikrofonie idzie za uprawnieniem, nie za zgloszeniem
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 24s
Interfejs sali mial DWA niezalezne zrodla prawdy o tym, czy uczestnik moze
mowic: napis "Masz glos, mikrofon jest wlaczony" bral sie ze stanu ZGLOSZENIA
(`speak.granted`), a faktyczny mikrofon z uprawnienia w TOKENIE
(`canPublishAudio`). Te dwie rzeczy nie sa tym samym.

Prawo do audio daje takze rola ACTIVE_PARTICIPANT, ktora uczestnik dostaje przy
wlaczonym trybie "wideo dla wszystkich". Odebranie glosu nie zmienia wtedy
uprawnien, ale zmienia stan zgloszenia: napis znikal, a mikrofon zostawal
otwarty. Po kilku cyklach nadania i odebrania obraz w panelu rozjezdzal sie
z tym, co uczestnik faktycznie moze. Zgloszone z produkcji.

Pasek akcji dostaje teraz `canPublishAudio` wprost z tokenu i to ono
rozstrzyga o napisie. Gdy glos jest juz przyznany, a token jeszcze nie dotarl,
pasek mowi "trwa wlaczanie mikrofonu" zamiast klamac w ktorakolwiek strone.
Przycisk "Oddaj glos" zostaje przy zgloszeniu, bo dotyczy wlasnie jego.

SLAD DO DIAGNOZY
Rozjazd miedzy interfejsem a serwerem jest trudny do zbadania po fakcie:
uczestnik zglasza "mikrofon nie dziala", a log serwera pokazuje poprawnie
wydany token. Konsola sali wypisuje teraz po kazdej zmianie stan tokenu obok
stanu zgloszenia i obu trybow, wiec przy nastepnym zgloszeniu widac, ktora
strona jest nieaktualna. To nie jest debugowanie do usuniecia: nigdzie indziej
nie widac obu tych rzeczy naraz.

Hipoteza o wygasajacym tokenie sprawdzona i ODRZUCONA: TTL to szesc godzin,
czyli dluzej niz najdluzszy webinar.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 14:59:58 +02:00
debian ae696abff7 Kolejka glosu odswieza sie takze bez zdarzenia
Kolejka zgloszen i stan glosu polegaly WYLACZNIE na zdarzeniach WebSocket.
Zdarzenie potrafi nie dojsc, a polaczenie nie zawsze to sygnalizuje: karta
uspiona przez system, chwilowa utrata sieci, przelaczenie z WiFi na komorke.
WebSocket nie ma przy tym historii, wiec zgubionego zdarzenia nikt nie powtorzy.

Prowadzacy widzial przez to "Nikt nie prosi o glos" przy zgloszeniach
czekajacych juz kilka minut i dowiadywal sie o nich dopiero po odswiezeniu
strony.

Po stronie UCZESTNIKA bylo grozniej: stan pobieral sie RAZ, przy wejsciu na
sale. Zgubione zdarzenie o przyznaniu glosu oznaczalo, ze uczestnik nie
dowiadywal sie o nim wcale: przycisk zostawal w starym stanie, a mikrofon
zamkniety, chociaz uprawnienie po stronie serwera juz bylo. Wyglada to na
niedzialajacy mikrofon, a nie na zgubione zdarzenie, wiec szukanie przyczyny
idzie w zla strone.

Odpytywanie jest DRUGA droga, nie glowna: WebSocket zostaje, bo prowadzacy ma
widziec podniesiona reke od razu. Panel odswieza kolejke co 5 sekund,
uczestnik swoj stan co 10. Odpowiedz to kilka wierszy albo pojedynczy obiekt,
wiec koszt jest znikomy nawet przy duzej sali. Ten sam wzorzec co przy banerach,
gdzie front takze nie polega wylacznie na zdarzeniach.

Wczesniejsza poprawka (dociagniecie stanu w `onConnect`) lapala tylko jeden
przypadek: ponowne polaczenie. Nie pomagala, gdy polaczenie formalnie zyje,
a ginie pojedyncze zdarzenie.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 14:59:38 +02:00
debian 2cff986760 Mocniejsze rozmycie tla
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 24s
Domyslne `blurRadius: 10` z biblioteki jest za slabe do tego zastosowania.
Sprawdzone na zywo przy prowadzeniu z domu: przez rozmycie widac uklad pokoju,
zdjecia na polkach i przechodzace osoby, czyli dokladnie to, co ma zaslaniac.

25 daje tlo nierozpoznawalne. Obrys postaci zostaje przy tym czysty, bo maska
pochodzi z modelu segmentacji i nie zalezy od sily rozmycia: podnoszenie jej
nie psuje krawedzi. Kosztuje nieco mocy procesora, bo rozmycie liczy sie dla
kazdej klatki.

Model zostaje ten sam. `selfie_segmenter.tflite` to wariant "general" 256x256,
czyli DOKLADNIEJSZY z dwoch dostepnych; szybszego wariantu "landscape" uzywa
Google Meet. Przy nieruchomym prelegencie roznica w plynnosci jest
niezauwazalna, a jakosc obrysu ma tu wieksze znaczenie.

Wartosc w stalej z wyjasnieniem, zeby nastepna zmiana nie byla zgadywaniem.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 14:36:09 +02:00
debian e7288c9f7e Okno potwierdzenia zwarte, ostrzezenie tylko tam gdzie cos przepada
UKLAD
Okno korzystalo z komponentu `Modal`, ktory jest zbudowany pod FORMULARZE:
naglowek oddzielony kreska, przycisk zamkniecia w rogu, przewijana tresc
i stopka oddzielona druga kreska. Przy imporcie kontaktow to sluszne, ale przy
pytaniu na dwa zdania te same elementy rozdymaly okno: dwie linie podzialu
i krzyzyk zajmowaly wiecej miejsca niz sama tresc.

Okno potwierdzenia jest krotkie z natury, wiec dostaje uklad ciagly: ikona
ostrzezenia jako okragla plakietka OBOK tytulu zamiast osobnego paska, przyciski
tuz pod trescia. Krzyzyka nie ma, bo bylby trzecim sposobem powiedzenia "nie",
obok przycisku "Anuluj", klawisza Escape i klikniecia w tlo. Naklatka, Escape
i blokada przewijania tla zostaja takie same jak w `Modal`: powtarzamy
zachowanie, nie uklad.

OSTRZEZENIE PRZESTAJE BYC WSZEDZIE
Trzy operacje mialy `destructive`, choc niczego nie niszcza:

- zatrzymanie nagrywania: plik zostaje, nic nie przepada. Nieodwracalne jest
  wylacznie to, ze nagranej chwili nie da sie powtorzyc,
- anulowanie zamowienia: zamowienie jest dokumentem finansowym i ZOSTAJE
  w dzienniku, co mowila zreszta sama tresc komunikatu,
- przywrocenie grafiki domyslnej: plik da sie wgrac z powrotem, a "przywroc
  domyslna" to cofniecie, nie zniszczenie.

Przy zatrzymaniu nagrywania tresc powtarzala przy tym ostrzezenie wlasnymi
slowami, wiec to samo bylo napisane dwa razy.

Ostrzezenie uzyte wszedzie przestaje cokolwiek znaczyc tam, gdzie strata jest
prawdziwa.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 14:35:52 +02:00
debian 1599c7b0c1 Potwierdzenia operacji jako okno panelu, nie okno przegladarki
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
Panel pytal o potwierdzenie natywnym `window.confirm`. Takie okno wyglada
inaczej w kazdej przegladarce i w kazdym systemie, wyskakuje przy gornej
krawedzi zamiast na srodku i pokazuje nad trescia adres domeny ("Komunikat
ze strony ..."). W panelu, ktory poza tym jest spojnym interfejsem, czyta sie
to jak blad strony, a nie jak pytanie aplikacji.

CLAUDE.md wymagalo juz, zeby kazde okno modalne uzywalo komponentu `Modal`,
i tlumaczylo przy otwartym mikrofonie, dlaczego nie `window.confirm`. Regula
obowiazywala w jednym miejscu, a w 42 innych nie.

HOOK, A NIE OKNO W KAZDYM MIEJSCU Z OSOBNA
Potwierdzen jest ponad czterdziesci. Wlasny stan i wlasny `Modal` do kazdego
oznaczalyby kilkanascie linii na jedno pytanie i te sama pewnosc, ze predzej
czy pozniej ktores bedzie wygladalo inaczej. `useConfirm` oddaje funkcje
o ksztalcie zblizonym do `confirm`, wiec zamiana jest jednolinijkowa. Wynik
przychodzi obietnica, bo okno musi sie najpierw wyrenderowac.

TRESC MOWI, CO SIE STANIE
Przy okazji poprawione komunikaty: zamiast "Czy na pewno?" pytania nazywaja
obiekt i skutek. Plik zniknie ze skladu instancji, odbiorca straci dostep do
API, razem z banerem przepadnie jego statystyka wraz z liczbami. Etykieta
przycisku nazywa czynnosc ("Usun nagranie"), a nie mowi "OK".

NIEODWRACALNE WYROZNIONE, ODWRACALNE NIE
`destructive` daje czerwony przycisk i ostrzezenie "Tej operacji nie da sie
cofnac". Odwolanie webinaru i dezaktywacja konta go NIE dostaja: sa
odwracalne, a straszenie tam, gdzie nic nie przepada, rozmydla sygnal tam,
gdzie strata jest prawdziwa. Zgodnie z reguła, ze usuniecie webinaru ma
podpowiadac odwolanie jako lagodniejsza alternatywe.

Sprawdzone `npx tsc -b --force` (pelne typowanie bez cache) i `npm run build`.
Przy okazji poprawione dwa em dash sprzed tej zmiany, w `ApiKeyListPage`
i `ProviderPicker`.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 14:13:16 +02:00
debian b96cf8d07d Panel prowadzenia dociaga stan po ponownym polaczeniu
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
WebSocket nie ma historii: zdarzenie wyslane, gdy panel byl rozlaczony,
przepada bezpowrotnie. Panel wracal wiec ze stanem sprzed zerwania i pokazywal
go jako aktualny.

Zdarzylo sie to realnie: backend zrestartowal sie przy wdrozeniu, uczestnik
poprosil o glos w czasie, gdy panel byl rozlaczony, a prowadzacy widzial
"Nikt nie prosi o glos" przy zgloszeniu czekajacym juz kilkadziesiat sekund.
Zgloszenie pojawilo sie dopiero po odswiezeniu strony. Objaw myli, bo panel
wyglada na dzialajacy, a jedyna wskazowka jest znikniecie znacznika
"polaczono".

Rozlaczenie nie jest sytuacja wyjatkowa: wystarczy restart backendu, chwilowa
utrata sieci albo uspienie laptopa. `reconnectDelay` wznawial polaczenie, ale
nikt nie dociagal tego, co umknelo w miedzyczasie.

`onConnect` odswieza teraz kolejke glosu, czat z pytaniami oraz tryby
mikrofonu i wideo. Przy pierwszym polaczeniu jest to zapytanie nadmiarowe,
przy kazdym nastepnym jedyne zrodlo prawdy.

`refetch` sa pominiete w zaleznosciach efektu swiadomie: TanStack Query daje
je stabilne, a dopisanie ich przelaczaloby WebSocket przy kazdym odswiezeniu
danych, czyli powodowalo dokladnie ten problem, ktoremu ta zmiana zapobiega.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 13:55:36 +02:00
debian 2e1cb89fc6 Sygnal startu nagrywania idzie przez konsole, nie przez funkcje
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
KAZDE nagranie konczylo sie bledem 412 "Start signal not received" po okolo
minucie, przy poprawnie dzialajacym pokoju, szablonie osiagalnym po sieci
Dockera i wlasciwych danych MinIO.

Szablon wolal `window.START_RECORDING()`, czyli funkcje, ktorej nikt nigdy nie
przypisywal. Byla zadeklarowana wylacznie w `declare global` jako opcjonalna,
wiec warunek `tracks.length > 0 && window.START_RECORDING` byl ZAWSZE falszywy.
Nawet gdyby nie byl, wywolanie funkcji niczego by nie dalo.

Egress czyta **wyjscie konsoli przegladarki** i czeka na napis
`START_RECORDING`. Dziala bez interfejsu, wiec konsola jest jedynym kanalem,
ktorym strona moze cokolwiek powiedziec procesowi nadrzednemu. Mowi o tym
dokumentacja LiveKit: "The recorder waits for the page to log START_RECORDING
to the console".

`console.log` nie jest tu wiec debugowaniem i nie wolno go usunac przy
porzadkowaniu logow. Sprawdzone, ze napis przezywa minifikacje produkcyjna:
minifikator Vite domyslnie nie wycina `console.log`.

Powtorne wyslanie blokuje `useRef`, a nie kasowanie pola `window`.

Diagnoza zajela dluzej, bo objaw myli: zadanie dociera do Egressu i przechodzi
walidacje, kontener laczy sie z Redisem, szablon odpowiada HTTP 200, a Egress
wchodzi do pokoju i widnieje na liscie uczestnikow. Wszystko poza jedna linia
dziala.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 13:31:33 +02:00
debian 2c3fbc6236 Skrypt wdrozenia w repozytorium, dokumentacja komend compose
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 10s
SKRYPT WDROZENIA
`deploy-prod.sh` istnial wylacznie na serwerze, tak samo jak wczesniej cztery
zmienne LiveKit w compose: kto odtwarzalby instancje z repozytorium, nie
dostalby go wcale. Wchodzi do `scripts/` w wersji dzialajacej, z jedna zmiana:
sprawdzeniem czystosci repozytorium na starcie.

Powod jest praktyczny. `git merge --ff-only` odrzuca wdrozenie, gdy na serwerze
sa lokalne zmiany, ale robi to CICHO: deploy konczy sie statusem "sukces",
a kod nie wchodzi na serwer. Zdarzylo sie to dzis i wykrylo dopiero reczne
`git log` na produkcji. Teraz skrypt przerywa i wypisuje pliki.

NAZWA PROJEKTU W KOMENDACH COMPOSE
README uczyl komend produkcyjnych BEZ `-p`, czyli dokladnie tych, ktore
wchodza w cudzy projekt. Katalog aplikacji nazywa sie `app`, wiec compose
bierze z niego nazwe projektu, a na serwerze z kilkoma aplikacjami trafia
w nie te. Zdarzylo sie realnie: `up -d --force-recreate coturn` utworzylo
kontener w projekcie drugiej aplikacji tego samego wlasciciela, walczacy
o ten sam port 3478. Jedynym ostrzezeniem byl komunikat "Found orphan
containers", latwy do przeoczenia.

Poprawione 11 komend produkcyjnych plus dwie nowe sekcje: o nazwie projektu
i o tym, ze `docker restart` NIE przeladowuje zmiennych z `.env` (argumenty
sa zamrozone przy tworzeniu kontenera, wiec po zmianie hasla kontener wstaje
ze stara wartoscia, wygladajac na dzialajacy poprawnie). Komendy lokalne
zostaja bez `-p`: tam nazwa z katalogu nikomu nie wchodzi w droge.

INSTRUKCJA TWORZENIA WEBINARU
Uzupelniona o funkcje dodane w ostatnich dniach: link do sali trafiajacy do
uczestnika automatycznie (potwierdzenie, przypomnienia, strona zgloszenia),
nagrywanie wlaczane przyciskiem w panelu prowadzenia oraz rozmycie tla.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 11:27:30 +02:00
debian d567ac861b Klucze LiveKit przekazywane do backendu
Deploy PROD / deploy (push) Failing after 0s
Backend nie dostawal ani adresu serwera LiveKit, ani kluczy API: brakowalo
czterech linii w sekcji `environment`. Bez nich WIDEO NIE DZIALA WCALE, wiec
na dzialajacej instancji zmiana byla dopisana recznie i istniala WYLACZNIE
w pliku roboczym na serwerze. `git checkout` albo konflikt przy `pull` skasowalby
ja bez sladu, a kto odtwarzalby instancje z repozytorium, nie dowiedzialby sie
o niej wcale.

Komentarze w obu plikach mowily przy tym cos innego niz stan faktyczny:
compose sugerowal, ze konfiguracja wideo idzie przez panel jak SMTP,
a `.env.production.example` twierdzil wprost, ze "klucze API ustawia sie
w panelu". Stad brala sie mylaca obserwacja, ze `app_settings` nie ma zadnego
klucza LIVEKIT mimo dzialajacego wideo: to jest stan NORMALNY, bo
`SettingsService` czyta baze, potem srodowisko, potem wartosc domyslna.

Wideo idzie przez srodowisko swiadomie: dostawca i klucze naleza do
infrastruktury instancji, tak samo jak adres MinIO czy baza, a adres LiveKit
musi zgadzac sie z domena obslugiwana przez nginx hosta. Ustawia je wiec ten,
kto wdraza, a nie administrator tresci.

Dopisane takze `LIVEKIT_INTERNAL_URL`, ktorego w pliku wzorcowym nie bylo,
choc `SettingKey` zna je od poczatku: adres widziany przez backend bywa inny
niz ten dla przegladarki, a bez niego nagrywanie przez Egress probuje laczyc
sie z serwerem droga publiczna.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 11:02:57 +02:00
debian 0421f19630 Nagrywanie spotkania: przycisk w panelu i domykanie statusu
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 26s
Nagrywania NIE DALO SIE URUCHOMIC. Backend mial `startRecording`
i `stopRecording`, Egress byl skonfigurowany i pisal prosto do MinIO, ale
brakowalo dwoch ogniw: przycisku w panelu i domkniecia stanu po zakonczeniu.
`completeRecording` nie bylo wolane z ZADNEGO miejsca w kodzie.

PRZYCISK W PANELU PROWADZENIA
Obok trybow mikrofonu i wideo, bo tam prowadzacy podejmuje decyzje o sali.
Osobno od nich, bo nagrywanie nie dotyczy uprawnien uczestnikow: to decyzja
organizatora o utrwaleniu szkolenia. Start bez potwierdzenia (nagrywanie
niczego nie ujawnia i da sie je zatrzymac), stop z potwierdzeniem, bo tego
fragmentu nie nagra sie drugi raz.

Stan czytany jest przy wejsciu z listy nagran, nie tylko trzymany lokalnie:
prowadzacy moze odswiezyc strone albo wrocic z innego urzadzenia i musi
zobaczyc, ze nagranie trwa, zamiast zaczynac drugie rownolegle. Sluzy do tego
`providerRecordingId` dopisane do `RecordingView`.

DOMYKANIE PRZEZ ODPYTYWANIE, NIE WEBHOOK
LiveKit podpisuje webhooki tokenem JWT, ktorego `VideoWebhookController` nie
rozpoznaje: przyjmuje wylacznie wspolny sekret w naglowku, tak jak Daily.
Odpytywanie jest przy tym ODPORNIEJSZE: zgloszenie, ktore nie dojdzie (restart
backendu w zlej chwili, awaria sieci), zostawia wpis w stanie DOWNLOADING na
zawsze, a zadanie w tle samo to nadrabia. Opoznienie do minuty nie ma
znaczenia, bo montaz pliku po stronie Egress i tak trwa dluzej.

EGRESS_COMPLETE domyka wpis rozmiarem i czasem trwania, FAILED/ABORTED/
LIMIT_REACHED oznacza go jako nieudany Z POWODEM: wpis zostaje w bazie, zeby
administrator widzial, ze proba byla i czym sie skonczyla. Zadanie nie rusza,
gdy dostawca nie jest LiveKit, i nie oznacza nagrania jako nieudanego, gdy
Egress zwyczajnie nie zna juz zadania: brak informacji to nie to samo co blad.

`reconcileRecordings` jest nietransakcyjne (wola serwer po sieci) i domyka
kazdy wpis przez `@Lazy self`: samowywolanie omija proxy Springa, a wtedy
zapis odbywa sie bez transakcji i stan nagrania nie zmienia sie wcale.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 10:55:39 +02:00
debian fc1726b8b7 Ostrzezenie o braku join_url dotyczy juz tylko trybu NONE
`ReminderScheduler` pisal "Przypomnienia pojda bez linku do spotkania" przy
kazdym webinarze z pustym `join_url`, czyli przy KAZDYM webinarze na LiveKit
i Jitsi: pokoj jest tam wewnetrzny, a to pole zostaje puste z zalozenia.

Po dodaniu linku `/spotkanie/{token}` ostrzezenie mowilo administratorowi
NIEPRAWDE, bo link jest w kazdej wiadomosci.

Brak adresu boli naprawde tylko w trybie NONE: tam obraz jest w cudzym
narzedziu, a `join_url` wklejony przez organizatora jest jedyna droga na
spotkanie. Rozstrzyga o tym `supportsRooms()`, czyli to samo zrodlo, ktorego
uzywa `meetingUrlFor` przy skladaniu linku: dwie kopie tej reguly rozjechalyby
sie przy pierwszej poprawce.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 10:55:14 +02:00
debian a80fdd9053 Rozmycie tla wlasnej kamery
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 4m32s
Przycisk w sali, ktory kazdy z wlasna kamera wlacza i wylacza sam,
w trakcie spotkania. Pokazuje sie wylacznie osobie z wlaczona kamera,
wiec uczestnik bez prawa publikacji obrazu nigdy go nie zobaczy.

`@livekit/track-processors` wchodzi jako nowa zaleznosc, poza lista
z CLAUDE.md: uzgodnione. Ladowany leniwie, bo ciagnie za soba MediaPipe:
import statyczny doliczalby kilka MB do pakietu KAZDEGO wejscia na sale,
takze uczestnikom bez kamery. Sprawdzone na zbudowanym pakiecie: MediaPipe
siedzi w osobnym chunku, glowny pakiet nie urosl.

Pliki modelu ida z WLASNEJ domeny, nie z CDN: instancja w sieci zamknietej
ma miec rozmycie tak samo, a CSP nie musi dopuszczac obcych hostow.
Model (244 kB) lezy w repozytorium, a zestaw WASM kopiuje sie przy budowaniu
obrazu z `node_modules`: wazy kilkanascie MB i musi odpowiadac wersji
pakietu, wiec w repozytorium puchlby w historii i po cichu rozjezdzal sie
przy kazdej aktualizacji.

Podmiany tla na obraz swiadomie NIE ma. Segmentacja obcina wlosy i dlonie
przy slabym swietle, a kafelek wideo jest za maly, zeby cokolwiek na tle
bylo czytelne. Reklama ma wlasne miejsce w banerach, ktore sa przy tym
mierzone.

`VideoConference` zostaje nietkniety: przycisk jest obok, wiec aktualizacja
biblioteki nie wymaga odtwarzania niczego u nas.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 09:45:07 +02:00
debian 5cd1380286 Zmiana trybu nie wycisza juz calej sali
Wylaczenie "wideo dla wszystkich" przy wlaczonym otwartym mikrofonie
wyciszalo WSZYSTKICH uczestnikow, takze mowiacych w tej chwili. Zdarzylo
sie to na zywo i zaklocilo spotkanie.

Zlozyly sie na to dwie rzeczy:

1. Stan `voiceState` byl trojstopniowy (`none` / `granted` / `video`)
   i mieszal dwa NIEZALEZNE przelaczniki prowadzacego. Wideo przykrywalo
   informacje o mikrofonie, wiec jego wylaczenie wygladalo jak zmiana
   uprawnien, chociaz prawo do mikrofonu zostawalo.

2. `key={join.token}` przemontowywal sale przy KAZDYM nowym tokenie,
   a przemontowanie jest ponownym wejsciem: provider startuje z
   `audio={false}`, wiec kazda opublikowana sciezka przepada. Token jest
   przy tym zawsze inny, bo JWT niesie czas wydania.

Sam token byl poprawny: rola SPEAKER zachowuje `canPublishAudio`.

Klucz sklada teraz `canPublishAudio` i `canPublishVideo`, czyli faktyczne
uprawnienia tego uczestnika wyliczone przez backend z roli, obu trybow
i przyznanego glosu. Zmiana trybu, ktora go nie dotyczy, nie rusza jego sali.

Do tego `initialAudio`/`initialVideo`: urzadzenia wlaczone przed
przemontowaniem wracaja wlaczone, wiec przemontowanie nieuniknione (realna
zmiana uprawnien) tez nie wycisza mowiacego. Kamera wraca wylacznie wtedy,
gdy uczestnik nadal ma do niej prawo.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 09:44:46 +02:00
debian 2bc2e6525c Prelegent widzi zadania i banery na sali
`PublicTaskOfferController` szukal tokenu wylacznie w `registrations`,
a prelegent tam nie istnieje: nie przechodzi przez formularz zapisu i ma
wlasny token w `webinar_speakers`. Kazdy endpoint sali odpowiadal mu 404.

Objawialo sie to tym, ze prowadzacy **nie widzial wlasnych zadan**: panel
pokazywal "Nie znaleziono zapisu" przy zadaniu ogloszonym minute wczesniej
i widocznym w panelu prowadzenia. Tak samo znikaly banery i nie liczyly sie
ich wyswietlenia. Zdarzylo sie to na zywo, w trakcie spotkania.

Nowa metoda `TaskService.viewer` obsluguje oba rodzaje tokenu, wzorowana na
`PublicInteractionController`, ktory robil to juz przy historii czatu.
Przelaczone sa WYLACZNIE odczyty: lista zadan, banery i ich zdarzenia.
Zapisy (zgloszenie do zadania, wyslanie oferty) zostaja przy `participant`,
bo prelegent nie zapisuje sie na wlasne zadanie.

`registrationId` rowne null jest tu poprawna wartoscia, nie brakiem danych:
`listViews` przewidywalo to od poczatku, a `banner_events.registration_id`
jest nullowalne wlasnie dla zdarzen od osob bez zapisu.

Front: `TasksTab` dostaje tryb `readOnly`, wiec prowadzacy widzi zadania
i liczbe zapisanych, ale bez przycisku zgloszenia.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 09:44:28 +02:00
debian 5138268b6d Zakladka Oferta wylacznie dla uczestnika
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 24s
Prowadzacy widzial zakladke, ktora u niego nie mogla zadzialac: endpoint
`/offer-form` szuka tokenu w `registrations`, a prelegent tam nie istnieje
(nie przechodzi przez formularz zapisu i ma wlasny token w `webinar_speakers`).
Zadanie konczylo sie bledem 404, a panel zostawal na "Wczytywanie..." bez
konca, bo front nie obslugiwal bledu.

Zakladka i tak nie mialaby sensu: zapytanie ofertowe wysyla uczestnik, a
prowadzacy oglada zgloszenia w panelu prowadzenia.

Warunek jest w dwoch miejscach celowo: przy liscie zakladek i przy
renderowaniu tresci. Stan `tab` przezywa zmiane roli, wiec sama krotsza lista
nie wystarcza.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 09:05:00 +02:00
debian 1dadc6f6c4 Link do sali w mailu i na stronie zgloszenia
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 20s
Uczestnik przy dostawcy z wlasnymi pokojami (LiveKit, Jitsi, Daily, Zoom)
nie mial ZADNEJ drogi na sale:

- mail potwierdzajacy prowadzil na /w/{slug}, czyli formularz zapisu,
- strona zgloszenia renderowala przycisk "Dolacz do spotkania" wylacznie
  gdy `webinars.join_url` nie bylo puste, a przy LiveKit pokoj jest
  wewnetrzny i to pole zostaje NULL,
- mail obiecywal przy tym wprost "link do spotkania znajdziesz na stronie
  swojego zgloszenia".

Adres sklada teraz `VideoProviderFactory.meetingUrlFor`, bo tylko backend
zna token zapisu. Tryb NONE oddaje `join_url` wklejony przez organizatora,
kazdy inny dostawca wlasna trase /spotkanie/{token}. Ta sama wartosc zasila
widok zgloszenia i szablony maili, wiec nie ma dwoch miejsc do poprawiania.

Szablon potwierdzenia dostaje przycisk wejscia jako pierwszy, nad odnosnikiem
do strony webinaru, oraz zdanie o tym, ze sala otwiera sie przed startem:
bez niego uczestnik klikajacy tydzien wczesniej widzi odliczanie i nie wie,
czy tak ma byc. Szablon przypomnienia mial obsluge `joinUrl` od poczatku,
wiec naprawia sie sam.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-09-04 07:53:09 +02:00
debian ffea40ebff instrukcje
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 10s
2026-09-02 13:34:38 +02:00
debian 9bd59d60bb API + kosmetyka
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
2026-09-02 11:55:59 +02:00
debian 7b4d367a06 regulamin i polityka na stronie głównej
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 25s
2026-09-02 10:56:41 +02:00
debian 7fc35a1955 Test automatycznego deployu.
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 10s
2026-09-02 09:39:34 +02:00
Debian b8f91d94b5 Configure isolated production deployment
Deploy PROD / deploy (push) Successful in 0s
2026-09-02 09:19:26 +02:00
debian 84eec0039e Initial commit 2026-09-02 08:21:27 +02:00